Franciszkanki Misjonarki Maryi
MIĘDZYNARODOWA RODZINA ZAKONNA
Prowincja Europy Środkowej i Wschodniej

Kulisy powstania książki s. Anny Siudak FMM o duchowości Franciszkanek Misjonarek Maryi

Wszystko zaczęło się od promocji książki „Hélène de Chappotin et les Franciscaines missionnaires de Marie” pana Marcela Launay, która miała miejsce w 2001 r. w Châtelets. Autor książki, profesor historii na Uniwersytecie w Nantes, wygłosił godzinny wykład na temat Założycielki FMM i jej dzieła. Nie był to taki zwykły wykład. Nie dało się ukryć, że ten świecki człowiek był zakochany w swojej Rodaczce i odkrywał przede mną osobę, którą wydawało mi się, że znam, ale tak naprawdę nie znałam....W miarę jak słuchałam pana Launay zaczęło opanowywać mnie uczucie zazdrości, któremu z całą premedytacją dałam się ponieść.

Mój "rok sabatyczny", który spędziłam w Châtelets wykorzystałam maksymalnie, by odkrywać Marię od Męki Pańskiej i przestudiować jej pisma. Po powrocie do Polski miałam pragnienie, by dać ją poznać innym. I mogłam je natychmiast realizować, bo zbliżała się jej beatyfikacja. Pisałam więc o niej do gazet, nagrałam audycje radiowe. Jednak wszystko co robiłam wydawało mi się niewystarczające. Zapragnęłam studiować teologię duchowości i w ramach studiów zgłębić całe bogactwo charyzmatu, który pozostawiła Maria od Męki Pańskiej.

W wydawnictwie Rafael ukazała się książka pt.: "Listy zza bambusowego płotu", opracowana na podstawie listów s. Wandy Iwanickiej, misjonarki, która w latach 1931 - 1978 posługiwała w Brimie.

Z wstępu


Zaprawdę, powiadam wam: Nikt nie opuszcza domu, braci, sióstr, matki, ojca, dzieci lub pól z powodu Mnie i z powodu Ewangelii, żeby nie otrzymał stokroć więcej teraz, w tym czasie, domów, braci, sióstr, matek, dzieci i pól, wśród prześladowań, a życia wiecznego w czasie przyszłym (Mk 10,29-30).


Kim była siostra Wanda Iwanicka, której listy postanowiliśmy opublikować? Można powiedzieć: zwykłą zakonnicą, franciszkanką, która - jak wielu innych - odpowiedziała wielkodusznie Chrystusowi na Jego zaproszenie, aby zostawić wszystko i pójść za Nim, naśladując Go w ubóstwie, posłuszeństwie, czystości. Bóg zapalił w jej sercu pragnienie służby Jemu już w młodym wieku. Zapragnęła być misjonarką.